W piątek, 19 czerwca, Dom Sue Ryder w Górnie celebrował ćwierć wieku działalności, łącząc jubileusz z 30. rocznicą wizyty Lady Sue Ryder, która zainicjowała powstanie placówki. Uroczystość przyciągnęła pracowników, mieszkańców oraz przedstawicieli samorządów oraz osoby, które od lat wspierają ośrodek.
Starosta Rzeszowski Krzysztof Jarosz zwrócił uwagę na znaczenie Domu Sue Ryder w życiu lokalnej społeczności. Podziękował wszystkim pracownikom, wolontariuszom i zaangażowanym w rozwój placówki, opisując ośrodek jako miejsce, w którym profesjonalna opieka łączy się z ludzkim podejściem.
„To prawdziwa perełka Powiatu Rzeszowskiego, wsparcie w najtrudniejszych chwilach życia” – mówił. Podkreślił również rolę swoich poprzedników, Stanisława Ożoga i Józefa Jodłowskiego, w tworzeniu i rozwijaniu Domu Sue Ryder.
W wydarzeniu uczestniczył Robert Fritz, przedstawiciel Fundacji Sue Ryder w Anglii, co zaznaczało międzynarodowe powiązania górnieńskiego ośrodka z dziełem brytyjskiej filantropki. Uczestnicy uroczystości z sentymentem wspominali początki Domu Sue Ryder, które sięgają połowy lat 90., kiedy to Lady Sue Ryder, zauważając potrzebę opieki, postanowiła zaangażować się w ten projekt.
Lady Sue Ryder zyskała uznanie za swoją działalność podczas II wojny światowej, pomagając polskim żołnierzom. Po wojnie skoncentrowała się na działalności charytatywnej, co doprowadziło do założenia Fundacji Sue Ryder, która prowadzi hospicja na całym świecie. Jej wizyta w czerwcu 1996 roku stała się kluczowym momentem dla Górna, kiedy zapadła decyzja o utworzeniu nowego Domu Sue Ryder, który stał się trzecią taką placówką w Polsce.
Podczas ceremonii wspomniano, jak Lady Sue Ryder spacerując po terenie przyszłego ośrodka, zwróciła uwagę na spokój i ciszę, które były kluczowe dla pacjentów. Jej wizja spotkała się z ogromnym wsparciem lokalnych władz oraz organizacji społecznych.
Stanisław Ożóg, ówczesny burmistrz Sokołowa Małopolskiego, opisał, jak współpraca z lokalnym samorządem doprowadziła do realizacji inwestycji. Budowa Domu Sue Ryder przebiegła w zaskakująco szybkim tempie – zaledwie 15 miesięcy, a całość kosztowała ponad 10 milionów złotych, z czego znaczna część została sfinansowana przez Fundację Sue Ryder.
Otwarcie Zakładu Opieki Paliatywnej odbyło się 21 czerwca 2001 roku i od początku jego działalności celem było zapewnienie osobom terminalnie chorym profesjonalnej opieki oraz godnych warunków życia.
Dziś Dom Sue Ryder w Górnie kontynuuje swoją misję, oferując wsparcie ludziom w najtrudniejszych momentach ich życia oraz ich rodzinom, co czyni go ważnym punktem na mapie powiatu rzeszowskiego.