W poniedziałek, 6 kwietnia, przed godziną 4 nad ranem, na ulicy Smosarskiej doszło do zdarzenia drogowego z udziałem nastolatka. 16-letni chłopak, kierując Oplem, wjechał w ogrodzenie prywatnej posesji. Policjanci, którzy przybyli na miejsce, potwierdzili zgłoszenie.
Według ustaleń mundurowych, nastolatek nie posiadał prawa jazdy i był pijany. Badanie wykazało, że miał w organizmie 1,4 promila alkoholu. Po wstępnych czynnościach, młody kierowca został przekazany pod opiekę matki.
Funkcjonariusze z komendy miejskiej prowadzą śledztwo, aby ustalić wszystkie szczegóły zdarzenia, w tym sposób, w jaki nastolatek zdobył kluczyki do Opla, a także kto dostarczył mu alkohol.
Za swoje czyny odpowie przed sądem rodzinnym. Policja apeluje o rozwagę i odpowiedzialność w zachowaniu młodych kierowców oraz ich opiekunów.